13.01.2019 10:30

Poloneza czas zacząć!

214
Bez wątpienia to był niezapomniany bal. Jeden z najważniejszych wieczorów w życiu maturzystów z Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Komorowie.

Studniówka, bo o niej mowa, to pierwsza tak ważna impreza w życiu młodego człowieka. Był tradycyjny polonez, chwile wzruszenia podczas podziękowań za wspólnie spędzone lata i bezcenne wspomnienia, ale co najważniejsze wspaniała zabawa do białego rana. Zabawa, która jest swego rodzaju odprężeniem przed zbliżającymi się egzaminami.  

Jedno z powiedzeń mówi, że jaka studniówka, taka matura i właśnie do tego powiedzenia nawiązała dyrektor ZSO im. Marii Dąbrowskiej w Komorowie, Małgorzata Głodowska – "Wiem, że jak pięknie przygotowaliście się do tego poloneza, tak samo pięknie przygotujecie się do matury. Wiem, że przygotujecie się do niej bardzo dobrze, bo mamy wspaniałych nauczycieli, a potwierdza to brązowa odznaka w rankingu „Perspektywy”. To jest wasza zasługa. Zasługa nauczycieli, którzy przekazują swoją wiedzę i uczniów, którzy potrafią tą wiedzę wykorzystać, w jak najlepszy sposób. Dziękuję i gratuluję".

W tym szczególnym dla abiturientów wydarzeniu, na zaproszenie uczniów, w balu udział wzięła również wójt gminy Michałowice, Małgorzata Pachecka, która podczas swojego wystąpienia podkreśliła, jak ważne w życiu człowieka są takie momenty jak matura i studniówka. „Życzę wam, żebyście dzisiejszą studniówkę zapamiętali jako taki bardzo miły moment w waszym życiu, a żeby tak się stało to ta studniówka musi być udana i takiej właśnie wam życzę. Żeby była doskonała i do zapamiętania na całe życie. Aby przygotowania do matury i nauka w wymarzonych uczelniach poszły dobrze, czego wam szczerze i z serca życzę. Urząd Gminy przygotował dla was drobne upominki".

Sto dni do matury, ale przygotowania do studniówki, która odbyła się 11 stycznia w Pałacyku Otrębusy rozpoczęły się już znacznie wcześniej, co w rozmowach podkreślali zarówno rodzice, jak i nauczyciele.

A jak główni bohaterowie tego wieczoru przygotowywali się do balu?

Szymon Jurczak i Jacek Goleniak w trakcie krótkiego wywiadu mówili, że większość osób na ostatnią chwilę odłożyła przygotowania i dość spontanicznie do nich podeszła. 

Najważniejszy taniec tego balu, polonez to dość szczególny układ choreograficzny, który nie wybacza choćby drobnych potknięć. To wymaga przegotowania? Mieliśmy dobrego instruktora, który wielokrotnie z nami to przećwiczył i w finale wszystko poszło, jak trzeba.

Zabawa potrwa zapewne do białego rana, więc okazji do wspólnych tańców nie zabraknie? Na balu bawimy się wszyscy razem, a każdy uczestnik jest z osobą towarzyszącą. Większość osób tutaj obecnych już się zna, a do tego nasza szkoła jest akurat dość zintegrowana, co jak myślę wynika z tego, że nie mamy tak dużo uczniów, więc nasze klasy dość blisko się trzymają.

Dziś studniówka, ale za sto dni matura, jak przygotowania to tego wydarzenia? Choć do matury jeszcze sporo czasu, to jednak trochę przeraża i okazuję się, że tego czasu jest mało. Trzeba już zacząć powtarzać i jeśli ktoś do tego momentu trochę to zlekceważył, to będzie miał trudniej.

 

W takim razie nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia na maturze. 

Podobne tematy: szkoła w Komorowie

Zobacz także