20.09.2011 09:00

A NAM JEST SZKODA LATA.... chwila wspomnień z kolonii z Żelistrzewa

13
Już po raz 12. Dyrektor Zespołu Szkół w Michałowicach p. Andrzej Olęcki zorganizował wakacyjny wypoczynek dla dzieci i młodzieży z gminy Michałowice.
Oba turnusy upłynęły równie przyjemnie, obfitując w niespodzianki, wycieczki i wiele atrakcji przygotowanych dla kolonistów. Opiekę sprawowała doświadczona grupa wychowawców – nauczycieli z Zespołu Szkół w Michałowicach
W I turnusie nadzór pełniły: A. Affek, M. Ciechomska i K. Styczeń, a w II - A. Affek, K. Styczeń i A. Stolarczyk. Podczas obu turnusów ratownikiem była A. Lenard. Nad wszystkim czuwał kierownik kolonii p. A. Olęcki, a pomocą zawsze służyły wychowawczynie.

Tradycyjnie, w czasie tych dwóch tygodni dzieci uczestniczyły w wycieczkach pieszych, rowerowych i autokarowych. Odwiedziły Szymbark, Łebę, Gdynię, Gdańsk, Puck, Władysławowo, Rzucewo, Rumię i Jastrzębią Górę.
Nie byłoby oczywiście kolonii bez specyficznych dla tej formy wypoczynku gier i zabaw. Zorganizowano survival, randkę w ciemno, dzień jaskiniowca, konkurs plastyczny, konkurs rzeźb z piasku, a przez cały turnus trwał konkurs czystości. Rywalizację w zawodach sportowych prowadzono z przebywającymi w tym samym czasie, zaprzyjaźnionymi koloniami z Częstochowy i Warszawy. Wspólnie bawiono się na dyskotekach i przy ognisku. Dzieci miały okazję uczyć się jazdy konnej. Wolny czas spędzały na ściance wspinaczkowej, grze w minigolfa i na strzelnicy. Do dyspozycji miały quady, rowery i gokarty. Całość odbywała się pod bacznym okiem opiekunów. Dużą atrakcją, jak co roku, była dla dzieci noc w wiosce indiańskiej i na zakończenie turnusu - noc duchów. W upalne dni koloniści korzystali z kąpieli morskich. Za osiągnięcia w zawodach i konkursach, dzieci otrzymały nagrody i upominki.

Turnusy upłynęły w miłej atmosferze, a dobre humory dopisywały nie tylko kolonistom, ale również opiekunom – żal było wracać do Michałowic. Pobyt dodatkowo umiliła słoneczna, typowo wakacyjna pogoda. Większość uczestników wykazała chęć powrotu w przyszłym roku, mając nadzieję, że bieżący rok szkolny minie szybko i w lipcu ponownie wrócą do Żelistrzewa, aby móc przeżyć jeszcze raz te same atrakcje i zebrać siły na kolejny rok szkolny.

Katarzyna Styczeń, Agnieszka Stolarczyk
Opublikowany przez: Katarzyna Stygińska