11.03.2014 15:00

Dzień Kobiet A.D. 2014

395
W świetlicach: w Regułach i w Opaczy-Kolonii odbyły się koncerty dla pań. W Komorowie i Nowej Wsi członkowie Kół Emerytów, Rencistów i Inwalidów spotkali się by świętować Dzień Kobiet. W uroczystościach uczestniczył Krzysztof Grabka, wójt gminy, który wręczając tulipany życzył wszystkim paniom radości i pogody ducha.

Seniorzy z Nowej Wsi spotkali się 6 marca. W spotkaniu uczestniczyło  ponad czterdzieści osób, głównie pań. Obecna była Irena Niewiadomska, przewodnicząca Koła, która serdecznie powitała przybyłego na uroczystość Krzysztofa Grabkę, wójta gminy, a także Elżbietę Biczyk, radną z Nowej Wsi. Przewodnicząca podziękowała za pamięć i obecność na spotkaniu. Podczas spotkania emeryci z Nowej Wsi śpiewali wesołe piosenki.

W tym roku spotkanie odbyło się w siedzibie OSP, ponieważ miejscowa świetlica, gdzie zwykle spotykają się emeryci, jest obecnie remontowana.  Krzysztof Grabka zapewnił, że remont potrwa jeszcze najdłużej miesiąc. Emeryci z radością uzgodnili, że świąteczne wielkanocne spotkanie odbędzie się już w wyremontowanej świetlicy.  

 

Tego samego dnia, w świetlicy w Regułach,  dla pań zaśpiewał Marek Ravski. Gości -panie - przywitała Helena Jędras – przewodnicząca regulskiego Koła Emerytów Rencistów i Inwalidów nr 10.  Do życzeń wójta gminy przyłączył się sołtys Eugeniusz Strzelecki.  

Marek Ravski wybrał specjalny repertuar: o miłości, o uczuciach – tych najgłębszych oraz takie piosenki, które można śpiewać wspólnie. Zaczął od przeboju Elvisa Presleya – po angielsku. Przepięknie wykonał romanse rosyjskie – w oryginale i po polsku. Paniom szczególnie spodobał się romans pt. „Chryzantemy” – o chorym sercu, a jeszcze bardziej „Nie odlatuj mój gołąbku”. Była piosenka Edith Piaf (słowa w tłumaczeniu Ravskiego), a także polskie przeboje z XX-lecia międzywojennego (Eugeniusz Bodo). 

 

Dzień Kobiet w Opaczy – Kolonii świętowano 9 marca. Zespół Vivat Trio wykonał największe przeboje muzyki polskiej i światowej – utwory (niemal) wyłącznie dla pań: przede wszystkim o miłości; ponieważ, jak tłumaczyli artyści, jeśli są to utwory o miłości, to są o paniach i dla pań. Wykonali meksykański utwór pt. „Całuj mnie mocno”, „Pod dachami Paryża”, „Karuzela” „Czy tutaj mieszka panna Agnieszka” czy „Cyganeczkę Zosię”.

Panie – publiczność najchętniej wspólnie śpiewały z artystami, pomagały muzykom rytmicznym klaskaniem. Tak zostały wykonane niemal wszystkie piosenki. Nawet nastrojowe, nostalgiczne czy smutne utwory zamieniały się w wesołe. 

Sołtys Opaczy-Kolonii Grażyna Grabka podziękowała panom, którzy pomagali w przygotowaniu słodkiego poczęstunku. 

 

W szkole w Komorowie, gdzie mieści się siedziba komorowskiego koła, przy kawie, herbacie i pysznych kremówkach spotkali się emeryci, by uczcić święto, które obecnie coraz chętniej jest obchodzone. Zebranych powitała Felicja Ćwilichowska, przewodnicząca Koła, podziękowała wszystkim za obecność. Szczególnie serdecznie dziękowała wójtowi, który – jak powiedziała pani Felicja – zawsze pamięta o emerytach.

Seniorzy spędzili czas na wspomnieniach, oglądali zdjęcia z wcześniejszych spotkań i wspólnych wyjazdów.

Felicja Ćwilichowska zaprosiła wszystkich komorowskich seniorów na  spotkanie wielkanocne, które odbędzie się tuż po świętach, 26 kwietnia, o godz. 15. 

 

Beata Izdebska-Zybała (Komorów, Nowa Wieś)

Stanisław Szałapak (Opacz-Kolonia, Reguły)

Opublikowany przez: Katarzyna Stygińska

Zobacz także