08.01.2018 13:30

Kolędy i pastorałki na Granica Sunday Festival

435
Ledwie kilka dni temu rozpoczął się nowy 2018 rok, a Granicka Zatoka Kultury na nowo otwiera swoje podwoje. Tym razem w ramach Granica Sunday Festival mieszkańcy mieli okazje wysłuchać wyjątkowego koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu Ludmiły Małeckiej.

Dokładnie w niedzielę, 7 stycznia granicka świetlica ponownie wypełniła się mieszkańcami, którzy jak zawsze chętnie uczestniczą w wydarzeniach organizowanych przez radnych i Zarząd Osiedla Granica.

 

Ludmiła Małecka to aktorka scen muzycznych, której mieszkańcom Granicy nie trzeba przedstawiać. Niemalże rok temu artystka występowała w Granickiej Zatoce Kultury z programem piosenek Ireny Jarockiej i już wówczas zyskała sobie sympatię publiczności. W niedzielnym koncercie artystce towarzyszyli Artur Grudziński – pianista, kompozytor i aranżer oraz Tomasz Urban – skrzypek i animator muzyki etnicznej.

 

Okres Świąt Bożego Narodzenia i czas kolędowania to jeden z najpiękniejszych momentów, które łączą obyczaje i pokolenia. Wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek niesie ze sobą niezwykłą moc przeplatających się wspomnień, radości, melancholii i wzruszeń. Wspólnego śpiewania nie zabrakło również w Granicy, gdzie artyści razem z publicznością wykonali wiele znanych i lubianych kolęd.

 

Niedzielny koncert rozpoczęła niezwykle ciepła piosenka Krzysztofa Dzikowskiego i Seweryna Krajewskiego „Dzień jeden w roku”, a najbardziej nastrojowo zrobiło się, gdy wszyscy razem zaśpiewali kolędę „Cicha noc”. Kolędę, która jest jedną z najbardziej znanych kolęd na całym świecie i śpiewana jest w ponad 300 językach.

 

Niestety podobnie jak okres liturgiczny Bożego Narodzenia koncert także miał swój koniec. Jednak zanim to nastąpiło nie obyło się bez występu na bis, który dodatkowo przedłużył mieszkańcom ten świąteczny czas.

 

Na zakończenie podziękowania artystom za wspaniały i wyjątkowy wieczór w imieniu publiczności złożyli radni – Agnieszka Paradowska i Przemysław Majtyka oraz członkinie zarządu osiedla - Anna Świątek i Aleksandra Świątek.

 

 

Opublikowany przez: Mariusz Marcysiak

Zobacz także