19.09.2010 00:00

Odsłonięcie tablicy
upamiętniającej Romana Lawrence
i „Pożegnanie lata”
w Regułach

62
W Regułach, 18 września, w sobotę odbyła się uroczystość nadania imienia Romana Lawrence, wieloletniego wójta gminy Michałowice - budowanej strefy rekreacji oraz odsłonięcie w niej tablicy upamiętniającej Romana Lawrence. Uroczystość ta rozpoczęła się o 14:00.

Strefa rekreacji w Regułach jest jedną z czterech, które powstają w ramach projektu: „Promowanie zdrowego trybu życia wśród dzieci i młodzieży w gminie Michałowice poprzez budowę otwartych stref rekreacji” finansowanej z mechanizmu EOG.


O 13:00, niedaleko budowanej strefy, w zabytkowym parku rozpoczął się festyn „Pożegnanie lata”.
ODSŁONIĘCIE TABLICY

(Roman Lawrence zmarł w nocy z soboty na niedzielę 20 czerwca 2009 r. Wójtem był przez 14 lat).
Tablicę odsłoniła wdowa po wójcie Jadwiga Lawrence.
Długie przemówienie – wspomnienie o zmarłym wygłosił dr Jacek Sierak, były wieloletni przewodniczący Rady Gminy Michałowice, współpracownik i przyjaciel Lawrence.
- Był to człowiek dobry, pracowity – powiedział dr Sierak o śp. Lawrence. – Miał bardzo dobrą cechę: umiał podejmować trafne decyzje. Rozpoczął budowę infrastruktury: kanalizacji, wodociągów, chodników… Osobą, która brała odpowiedzialność, był wójt. Wzięliśmy wysokie kredyty, zatrudnialiśmy firmy. (…) 20 lat temu nasza gmina wyglądała zupełnie inaczej. Na przykład park w Regułach porastały chaszcze. (…) Był bardzo dobrym gospodarzem, ale i bardzo mądrym człowiekiem, erudytą. (…) Rozmawiał z państwem wielokrotnie i nikogo nie zostawił samym sobie z problemami do rozwiązania.

- Wójt gminy Michałowice Krzysztof Grabka podkreślił, że inicjatywa ufundowania kamienia z tablicą ku czci Romana Lawrence i nadanie jego imienia strefie rekreacji jest inicjatywą oddolną. Mieszkańcy Reguł sfinansowali przedsięwzięcie. – Jest to społeczna sprawa, podobnie jak sfinansowanie tablicy ku czci Lawrence w Michałowicach – powiedział wójt Grabka. – Do tego typu działań nie trzeba nikogo namawiać. Jest to najlepszy dowód na to, że mieszkańcy doceniają pracę, jaką Roman Lawrence wykonał na rzecz naszej gminy.

- Byliśmy to winni Tobie, Romanie – zwrócił się do zmarłego sołtys Reguł Eugeniusz Strzelecki. Podziękował sponsorom i darczyńcom za wkład finansowy.

Tablicę poświęcił ksiądz Grzegorz Jasiński - proboszcz kościoła pw. Piotra i Pawła w Pęcicach.

W uroczystości wzięli udział m.in.: Bolesław Kuss – komisarz rządowy: wójt gminy Michałowice po niespodziewanej śmierci Lawrence, a przed wyborem wójta Krzysztofa Grabki, były czterokrotny radny gminy Michałowice; ks. dziekan Andrzej Perdzyński, komendant posterunku policji w Regułach, aspirant sztabowy policji Piotr Ziembiński, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi; michałowiccy radni: przewodniczący Rady Gminy Michałowice Sławomir Walendowski i wiceprzewodniczący Wojciech Herner, a także Eugeniusz Hanc; sołtys Opaczy Kolonii Grażyna Grabka, pracownicy urzędu. W imieniu mieszkańców Reguł kwiaty pod kamieniem upamiętniającym śp. Romana Lawrence złożyli członkowie Rady Sołeckiej Reguł: Alina Baran, Irena Gdak i Andrzej Goszczyński.

Najbardziej podniosłym momentom uroczystości towarzyszyła gra na trąbce – kilka utworów zagrał Zdzisław Kaproń.










FESTYN „POŻEGNANIE LATA”

Wiele godzin trwała zabawa w zabytkowym parku. Wystąpił zespół muzyczny „Eldorado” w składzie: Dorota, Kasia i Jarek. Śpiewał Paweł Urbanek, absolwent szkoły muzycznej II stopnia w klasie akordeonu, który aktualnie szlifuje swoje umiejętności wokalne.

„Eldorado” popisało się nie tylko swoim profesjonalizmem muzycznym, ale również talentami pedagogicznymi. Członkowie zespołu zorganizowali trzy zabawy dla dzieci w wieku od 4 do 12 lat:
Pod tytułem „Piłkarska kadra czeka” – młodzi zawodnicy strzelali do bramki. Król strzelców otrzymał kask rowerowy.
W „Biegu z szarfą” wzięły udział dwie drużyny, mieszane, czyli chłopcy i dziewczyny. Trzecią zabawę pn. „Wyprawa do cyrku” z podziałem na role – rodzice szczególnie mocno i głośno dopingowali. Pewnie dlatego biorące w niej udział dwie drużyny zajęły I miejsce ex aequo.

Nagrody – słodycze otrzymały wszystkie dzieci biorące udział w konkurencjach.

Dzieci chętnie korzystały z nadmuchiwanej zjeżdżalni czy elektrycznych samochodzików. Dzieci, młodzież i dorośli mogli potańczyć na parkiecie przy scenie. Umiejętnościami tanecznymi popisywały się przede wszystkim nastoletnie tancerki.

Jeśli ktoś za mało tańczył i zmarzł w ten chłodny dzień, mógł rozgrzać się „kiełbaską” z rożna czy gorącą herbatą.
Autor: Stanisław Szałapak
Opublikowany przez: Stanisław Szałapak