15.09.2015 10:10

Pożegnanie lata „Potańcówka na dechach” w Granicy

349
W sobotę, 12 września, odbyła się na placu zabaw w Granicy impreza z okazji pożegnania lata. W zabawie uczestniczyło wielu mieszkańców Granicy, jak również Krzysztof Grabka, wójt gminy, z żoną i radni gminni. Zabawa trwała do późnego wieczora. Wszyscy świetnie się bawili.

Choć sobota nie była zbyt ciepła i słoneczna to jednak atmosfera na imprezie z okazji pożegnania lata w Granicy była gorąca. Wszyscy świetnie się bawili, zarówno dzieci jak i dorośli mieszkańcy.

 

Organizatorzy, czyli przewodniczący Zarządu Paweł Łąpieś, członkowie Zarządu jak również radni: Agnieszka Paradowska i Przemysław Majtyka, po raz pierwszy, zaprosili mieszkańców na „potańcówkę na dechach”. I sądząc po panującej na imprezie, wspaniałej atmosferze, był to dobry początek. Przy dźwiękach muzyki rozrywkowej znakomicie bawili się mieszkańcy Granicy. Najpierw dzieci, wieczorem, gdy zrobiło się nieco ciemniej – dorośli. Pod koniec zabawy wybrany został król i królowa zabawy – potańcówki na dechach w Granicy. Jednogłośnie jury wybrało panią  Teresę i jej męża Jerzego. Gratulujemy!

Podczas zabawy było wiele atrakcji dla najmłodszych. Dzieci bawiły się na dmuchanych  zamkach. Były konkursy przy muzyce. Organizowała je Agnieszka Paradowska, która wszystkie dzieci biorące udział w konkurach obdarowywała nagrodami: książkami, kolorowankami i święcącymi pierścieniami. Dla dzieci znakomitą okazją do zabawy były również wozy strażackie i samochód policji, które tego wieczora mogły oglądać.

 

Atrakcją był piknikowy poczęstunek: kiełbaski z grilla, jak również strażacka grochówka. Była gorąca herbata. Dla tych, którzy nie mieli ochoty tańczyć, organizatorzy przygotowali dwa ogniska. W cieple i świetle płomieni można było porozmawiać z sąsiadem i jednocześnie ogrzać się.

 

Wspaniałą wydarzeniem podczas „potańcówki na dechach” był pokaz z płonącymi pochodniami, jak również eksplozja sztucznych ogni. Pokazy te bardzo podobały się zebranym na pikniku mieszkańcom, a w szczególności dzieciom.

 

Zabawa przy muzyce trwała do późnych godzin wieczornych, wraz z upływającym czasem, przybywało tancerzy. Wszyscy świetnie się bawili i jednogłośnie uznali, że „potańcówkę na dechach” trzeba powtórzyć za rok!

 

     

     

Podobne tematy: Granica

Zobacz także