Sahara opowiedziana obrazami - wernisaż wystawy Mariusza Marcysiaka
79Gości powitała wójt gminy Michałowice, Małgorzata Pachecka, która mówiła o autorze jako o dobrze znanym w gminie fotografie, zwracając uwagę, że obecni na sali goście są nie tylko miłośnikami fotografii, ale przede wszystkim przyjaciółmi Mariusza Marcysiaka. Nawiązując do często przywoływanej liczby określeń śniegu występujących w kulturach północy, z uśmiechem zapytała, ile kolorów może mieć piasek Sahary. Odpowiedź przyniosła sama wystawa, na której pustynia mieniła się odcieniami złota, ochry, bursztynu, miedzi, czerwieni, ceglastych brązów, pomarańczy i różu, a także wieloma innymi barwami zmieniającymi się wraz ze światłem i porą dnia.
Wyjątkowy nastrój wieczoru stworzyła również oprawa muzyczna w wykonaniu Agnieszki Zdziech i Piotra Brymasa. Afrykańskie i etniczne brzmienia doskonale współgrały z prezentowanymi fotografiami, wprowadzając uczestników w klimat saharyjskiej podróży.
Najważniejszą częścią spotkania była opowieść autora o dwóch wyprawach do Parku Narodowego Tassili n'Ajjer w południowo-wschodniej Algierii. Mariusz Marcysiak zabrał uczestników w podróż przez skalne labirynty, rozległe wydmy i miejsca, gdzie człowiek przez wiele dni obcuje niemal wyłącznie z naturą. Szczególną uwagę poświęcił niezwykłemu światłu Sahary oraz zmieniającym się kolorom pustyni, które stały się jednym z głównych tematów wieczoru.
Prezentowane fotografie ukazały Saharę jako miejsce pełne życia, kształtów i emocji. Monumentalne formacje skalne przypominające naturalne rzeźby przeplatały się z subtelnymi obrazami wydm modelowanych przez wiatr. Każde zdjęcie było nie tylko zapisem krajobrazu, ale także próbą uchwycenia atmosfery jednego z najbardziej niezwykłych miejsc na Ziemi.
Po oficjalnej części spotkania uczestnicy mieli okazję przyjrzeć się fotografiom z bliska oraz porozmawiać z ich autorem przy poczęstunku. Duże zainteresowanie wzbudzały zarówno same kadry, jak i historie związane z ich powstaniem. Goście zadawali liczne pytania dotyczące momentów wykonania poszczególnych zdjęć, warunków pracy na pustyni, wykorzystanego światła oraz cierpliwości potrzebnej do uchwycenia ulotnych zmian barw i nastroju krajobrazu. Szczególną uwagę zwracano na umiejętność pokazania Sahary w sposób daleki od stereotypowego wyobrażenia jednolitej, piaszczystej przestrzeni.
Rozmowy wokół wystawy często dotyczyły fotograficznej wrażliwości autora. Uczestnicy podkreślali niezwykłą różnorodność kolorów, faktur i form uchwyconych na zdjęciach oraz konsekwencję, z jaką Mariusz Marcysiak buduje własną opowieść o pustyni. Wiele osób zatrzymywało się przy wybranych fotografiach na dłużej, analizując kompozycję, grę światła i sposób przedstawienia monumentalnych krajobrazów Algierii.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się również rozmowy indywidualne z autorem oraz autografy składane na katalogach i pamiątkowych wydrukach. Wieczór stał się nie tylko spotkaniem z podróżnikiem, ale przede wszystkim z fotografem, który poprzez swoje obrazy potrafił przenieść uczestników w odległy świat Sahary i pokazać go z perspektywy pełnej uważności, cierpliwości i zachwytu nad naturą.
Zobacz także
(02 sierpnia, godz. 11:00).
Tego lata scena plenerowa w nowej części parku w Regułach, w pięknym otoczeniu zieleni, wypełni się koncertami i wakacyjną atmosferą. Zaplanowaliśmy aż 8 wydarzeń.