Śladami historii Komorowa – gra plenerowa
Uczestnicy gry spotkali się przy stacji kolejki WKD Tegoroczna gra była zatytułowana: „Komorów z książką w kieszeni”. Ostatnie wskazówki organizacyjne Pierwszy punkt - kawiarnia Art-cafe W oczekiwaniu na wyniki Zwycięzcą gry plenerowej został Wojciech Oksieńciuk Tworzenie subiektywnej mapy Komorowa Subiektywna mapa Komorowa

Trwa Festiwal Otwarte Ogrody Komorów 2010.
W sobotę, 29 maja, przy stacji kolejki w Komorowie spotkali się entuzjaści gry plenerowej „Śladami historii Komorowa”. Festiwal Otwarte Ogrody organizuje Stowarzyszenie K40, finansuje Wójt Gminy Michałowice.


W tym roku, po raz kolejny, Stowarzyszenie K40 zorganizowało w ramach festiwalu Otwarte Ogrody grę plenerową. Tegoroczna gra była zatytułowana: „Komorów z książką w kieszeni”. Do gry zgłosiło się kilkanaście osób, uczestnicy podzielili się na cztery drużyny. Ich zadaniem było odnalezienie, w jak najkrótszym czasie, dziewięciu punktów, ukrytych na terenie Komorowa. W każdym punkcie znajdowały się informacje umożliwiające odpowiedzi na pytania oraz wskazówki dotyczące dalszej trasy. W trakcie gry bardzo pomocna była mapa Komorowa.
Po godzinie szesnastej uczestnicy rozpoczęli grę. Pierwszy punkt to była informacja przekazana przez organizatorki gry. Był to tekst umieszczony przy kawiarni Art-cafe. Pytanie zadane uczestnikom dotyczyło podróży Ebenezera Skrooge – bohatera opowiadania „Opowieść wigilijna” Karola Dickensa. Następnie gracze zostali pokierowani w stronę ulicy Kolejowej, a pytanie dotyczyło liczby wagonów ciągniętych przez lokomotywę w wierszu Juliana Tuwima. Z tym pytaniem uczestnicy miały największy problem. Punkt 3 gry odnosił się do książki: „Tajemniczy Ogród”. Uczestnicy zostali pokierowani żwirową ścieżką, aż do ulicy Lipowej. Organizatorki zostawiły dla graczy wiersz: „Na Lipę”, a zadaniem graczy było podanie autora tej fraszki. Tematem następnego przystanku była książka „Achtung! Banditen!” – Wojciecha Albińskiego. Następnie gracze powędrowali wzdłuż torów prowadzących w stronę Grodziska. Tam znaleźli kolejny punkt trasy gry plenerowej. Punkt ten sprawdził wiedzę uczestników z zakresu literatury romantycznej, a pytanie brzmiało: z ilu ksiąg składa się „Pan Tadeusz”? Droga do następnego punktu orientacyjnego gry prowadziła przez skrzyżowania ulic Okrężnej, Granickiej i Nowowiejskiej, aż doprowadziła do wybudowanego kilka lat temu ronda i ulicy Sportowej, gdzie dwukrotnie odbyła się Rolkomasa. Dalej drużyny udały się w kierunku komorowskiej biblioteki, aby tam odpowiedzieć na pytanie związane z „Dziennikami” Marii Dąbrowskiej. Po odwiedzeniu biblioteki gracze udali się w stronę szkoły. Na terenie szkoły uczestniczy znaleźli sparafrazowany cytat. Ich zadaniem było ustalenie pochodzenia tego tekstu. Był to oczywiście fragment z „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza. I tak zakończyła się podróż po Komorowie z książką w kieszeni. Uczestnicy zostali poproszeni o dotarcie do ostatniego punktu – siedziby K40 przy ulicy Berylowej.
Około godziny 17:30 wszystkie grupy szczęśliwie dotarły do miejsca zakończenia wyprawy. Wszyscy z niecierpliwością czekali na sprawdzenie odpowiedzi i ogłoszenie wyników. Na wszystkich czekały napoje i słodki poczęstunek. Zwycięzcą gry plenerowej został Wojciech Oksieńciuk. Drugie miejsce zajęły dzieci, którym pomagali rodzice, a trzecie miejsce zajęła czteroosobowa grupa komorowskich licealistów. Wyróżnieni uczestnicy otrzymali nagrody – torby pełne niespodzianek. Natomiast wszyscy gracze wrócili z wyprawy uśmiechnięci, dotlenieni i pełni energii. Pogoda dopisała w stu procentach.
Na koniec organizatorki zaproponowały stworzenie własnej, subiektywnej mapy Komorowa. Uczestnicy gry rysowali na planie ważne dla nich miejsca znajdujące się w Komorowie. Były to przede wszystkich własne domy, ale także kawiarnia Art-cafe, place zabaw, szkoła i lodziarnia.
Opublikowane przez: Beata Izdebska-Zybała