26.09.2018 21:10

V Festyn rodzinny w Komorowie

121
Już po raz piąty Zespól Szkół Ogólnokształcących w Komorowie zorganizował festyn rodzinny, który w tym roku miał wyjątkową oprawę. Wszystko za sprawą rocznicy powstania szkoły, a dokładnie 95. rocznicy.

Choć festyn odbył się w niedzielę, to bez wątpienia można powiedzieć, że tego dnia wszystkie dzieci z ogromną ochotą odwiedziły szkołę. Równie chętnie, jak ich rodzice, którzy mieli doskonałą okazję do wspólnego i aktywnego spędzenia czasu. Ponadto uczestnictwo w festynie rodzinnym w komorowskiej szkole to także sposobność na wsparcie różnych inicjatyw. W tym roku podczas festynu zbierano środki na sfinansowanie nagłośnienia do sali gimnastycznej oraz na wsparcie szkolnego wolontariatu.

Niedzielne popołudnie, a na scenie pojawiają się organizatorzy – dyrekcja i nauczyciele w towarzystwie wójta gminy Michałowice, Krzysztofa Grabki i ogłaszają oficjalne rozpoczęcie rodzinnej zabawy.   

Niemal przez cały czas na festynowej scenie można było podziwiać występy komorowskich uczniów, którzy żartując mówią, że z racji ilości talentów Komorów powinien się nazywać Komollywood. Prezentacje widowiskowe, taneczne, wokalne i sportowe zostały zaprezentowane podczas niemal pięciogodzinnych występów, ale to nie wszystko, co czekało na odwiedzających V festyn rodzinny w Komorowie.

Przejażdżki na kucykach, gry planszowe, fotobudka, stoisko radiotelegrafisty, młodego chemika, mecz robotów, mini escape room, szkolenie z udzielania pierwszej pomocy, zwiedzanie wozu strażackiego i radiowozu. Oczywiście podczas festynu nie mogło zabraknąć licznych konkursów w tym na najpiękniejsze bajkowe zwierzę z kukurydzianych klocków, hasło promujące profilaktykę uzależnień i rysunek przedstawiający wymarzony plac zabaw.

Jak wiadomo patronką szkoły w Komorowie jest Maria Dąbrowska, więc oczywistym było, że stoisko z książkami być musi, a jak już ktoś zakupił taką książkę, to mógł ją sobie przeczytać przy kawie, herbacie i czymś słodki w lokalnej kawiarence. Zresztą trzeba dodać, że stoisko z własnoręcznie przygotowanymi przez rodziców ciastami było chyba najbardziej obleganym stoiskiem.

Zabawa na festynie trwa w pełni i bez wątpienia było to zasługą dzieci, rodziców, nauczycieli i koordynatora festynu, Daniela Wolborskiego, ale cóż, czas płynie i powoli zbliżał się jego koniec. Zanim jednak to nastąpiło, Daniel Wolborski w imieniu organizatorów podziękował za wsparcie i pomoc w organizacji festynu wójtowi Krzysztofowi Grabce, przewodniczącej rady rodziców Agnieszce Majewskiej oraz Piotrowi i Agnieszce Paradowskim.   

Ostatnim punktem V festynu rodzinnego w Komorowie było uroczyste wręczenie nagród w zakończonych konkursach. Jury konkursowe nie miało łatwej pracy i jak mówił jego członek, wójt gminy Michałowice, Krzysztof Grabka – wybór w takich konkursach jest niezwykle trudny, ponieważ wszystkie prace były wyjątkowe.

 

 

Podobne tematy: szkoła w Komorowie

Zobacz także