Muzykę poważną gra Jörgen Pettersson - jeden z najsłynniejszych saksofonistów na świecie
Te dzieci z pewnością staną się koneserami muzyki poważnej Wśród publiczności wójt gminy Michałowice Krzysztof Grabka z żoną Grażyną Jacek Knadel słucha muzyki. Kiedy utwór skończy się, opowie kolejną gawędę o muzyce i muzykach Od lewej: Bengt Tribukait, Jörgen Pettersson i Jacek Knadel Jörgen Pettersson Jörgen Pettersson Jörgen Pettersson Jörgen Pettersson

Na drugim koncercie VII Muzycznego Maja w Michałowicach, w kościele pw. WNMP, w niedzielę 16 maja 2010 r. zagrali szwedzcy artyści - na saksofonie jeden z najsłynniejszych saksofonistów na świecie Jörgen Pettersson, a na organach Bengt Tribukait.


Jak wiadomo, saksofon* kojarzy się z jazzem. Jest to najbardziej jazzowy instrument, bardziej niż fortepian, trąbka czy perkusja. Na saksofonie gra się głównie utwory jazzowe, zaś pozostałe z wymienionych instrumentów są wykorzystywane też w innych gatunkach muzyki – taka jest opinia muzyków i znawców muzyki.
Jörgen Pettersson na saksofonie nie wykonuje utworów jazzowych, ale gra muzykę poważną – współczesną, w tym awangardową. Trudno o taki repertuar, ale muzyk jest artystą światowego formatu, więc kompozytorzy tworzą utwory specjalnie dla niego.

W niedzielę, w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, po raz pierwszy został wykonany utwór współczesnego kompozytora Kenta Olofsonna pt. „Acceacare” – na organach przez Bengta Tribukaita, czyli w Michałowicach odbyła się światowa prapremiera.

Utwór ten został skomponowany w dwunastodźwiękowej technice dodekafonicznej**. Podczas muzycznych majów muzyka dodekafoniczna zabrzmiała chyba po raz pierwszy. Prowadzący koncert Jacek Knadel, widocznie obawiając się, że publiczność nie zaakceptuje tych „szorstkich” dźwięków wykonanych na „konserwatywnym” instrumencie, jakim są organy, starał się przekonywać do tej kompozycji. Jednak utwór „Acceacare” spodobał się sporej części słuchaczy.

Dużo nie brakowało, a koncert zostałby odwołany. Maj 2010 r. przejdzie do historii jako wyjątkowo deszczowy. W niedzielę ulewa spowodowała, że pod koniec wieczornej mszy w Michałowicach został wyłączony prąd, co było jednoznaczne z tym, że nie można było zagrać na organach. Wójt gminy, organizatorzy koncertu oraz muzycy intensywnie zastanawiali się, co zrobić.
Zapadał zmrok i w kościele robiło się coraz ciemniej. Podjęto decyzję, że Jörgen Pettersson zagra na saksofonie.
Kiedy muzyk wykonał dwa utwory, została włączona jedna faza i Bengt Tribukait mógł usiąść przy organach. Zagrał m.in. utwory Bacha i Haendla oraz opisany powyżej utwór Kenta Olofssona.
Bengt Tribukait koncertował w wielu krajach, jest laureatem międzynarodowych konkursów organowych.

* * *
W niedzielę zabrzmiała oryginalna, wartościowa muzyka: ambitne kompozycje współczesnych kompozytorów i klasyka artystów tej miary co Bach i Haendel – w znakomitym wykonaniu Jörgena Petterssona i Bengta Tribukaita.
Najbardziej wytrwali koneserzy muzyki, których nie przestraszył deszcz i awaria prądu, mogli być usatysfakcjonowani.











*Jak można przeczytać w Wikipedii:
Saksofon w przeciwieństwie do większości innych instrumentów nie ma swojego, archaicznego poprzednika. Został wynaleziony od razu w swym praktycznie niezmienionym kształcie w roku 1840 przez belgijskiego wytwórcę instrumentów Adolpha Saxa i opatentowany w 1846.

**Według słownika PWN:
DODEKAFONIA - dwunastodźwiękowa, atonalna technika komponowania utworów muzycznych, w której brak jest centrum tonalnego, dzięki równouprawnieniu wszystkich 12 dźwięków oktawy, ułożonych w dowolnie obraną serię.
Opublikowane przez: Stanisław Szałapak