29.05.2012 17:01

IV Rodzinny Piknik w Opaczy Kolonii
z okazji Dnia Dziecka, Matki i Ojca

8
27 maja, na placu zabaw w Opaczy Kolonii odbył się IV Rodzinny Piknik. Dzieci, odbyły długą podróż po wielu bajkach; oczywiście pod opieką rodziców. Wzięły udział w wielu grach i zabawach.
Z tymi bajkami to jednak było trochę dziwnie: Oprowadzająca po bajkach Dobra Wróżka chciała nazwać Kopciuszka Kapciuszkiem, ale na szczęście milusińscy dobrze znali tę bajkę i poprawili Wróżkę. Królewna Śniegu próbowała stać się Śpiącą Królewną, lecz prześlicznie ubrana w średniowieczny stój Wróżka nie pozwoliła zasnąć lodowatej królewnie. Na scenie zaś, gdzie odbywały się bajki, jeden chłopak stał się Spider-Manem i chciał być bardziej popularny od Księcia; a to nie był prawdziwy Spider-Man tylko Pawełek.

Aż trudno wymienić wszystkie gry i zabawy, w których dzieci wzięły udział. Pomysłowość Dobrej Wróżki oraz jej pomocników – Sowy Przemądrzałej (chyba za bardzo) i ogromnej Wiewiórki, a przede wszystkim bladego pana w peruce: wodzireja Disco Jimmy’ego – okazała się ogromna. Dzieciaki nie tylko zaprzyjaźniały się z bohaterami z bajek, ale biegały w sztafetach (oczywiście po nagrody), przeciągały linę, chodziły po linie, latały na miotłach… Wygrywały wszystkie dzieci w tych bajecznych konkurencjach i zabawach.

Na stoiskach plastycznych: Pani malowała dzieciom buźki, zamieniając maluchy w najprzeróżniejsze postaci z bajek oraz stworki (oczywiście sympatyczne) – tak Pawełek zamienił się w Spider-Mana. Zamalowywały pisakami kartki papieru i coś tam lepiły z plasteliny. Muzeum sztuki w naszej gminie wzbogaciło się bardzo.

Obok stanął zamek-nadmuchaniec, licznie odwiedzany przez najmłodszych. Wiadomo przecież, żadna bajka nie może odbyć się bez zamku, bo gdzie np. Kopciuszek zgubiłby swój pantofelek?

Pod dyrekcją Renaty Włodarek długo, długo występowały (nagradzane rzęsistymi brawami) chóry dorosłych „Czerwone Korale” oraz dziecięcy „Czerwone Koraliki”. Zaśpiewały, oprócz tradycyjnych piosenek ludowych i standardów, piosenki o mamie i tacie oraz – w szalikach kibiców –hymn polskich kibiców na Euro 2012 „Koko, Euro spoko”.

O tym, że w naszej gminie rośnie kolejna gwiazda, uczestnicy pikniku mogli przekonać się podczas profesjonalnego występu siedmioletniej Zosi Kowalczyk. Zosia, mieszkanka Opaczy, uczy się śpiewu od 4 lat, jest laureatką wielu konkursów, ostatnio, 19 marca br., zajęła 3. miejsce w I Konkursie Piosenki Dziecięcej „Mikrofon dla Ciebie” w Woli Krzysztoporskiej (woj. Łódzkie).


Wójt gminy Michałowice Krzysztof Grabka przypomniał ze sceny, iż licznie zgromadzeni przyszli już na IV Rodzinny Piknik w Opaczy Kolonii. Plac zabaw i świetlica zostały wybudowane tutaj, przy ul. Ryżowej niedawno, a już utrwaliła się sympatyczna tradycja. Wójt Grabka złożył życzenia dzieciom, ale i mamom, bo właśnie był Dzień Matki, oraz tatom, bo już niedługo, niemal za miesiąc będziemy obchodzić Dzień Ojca.

* * *
Piknik zorganizowała Rada Sołecka Opaczy Kolonii pod przewodnictwem sołtys Grażyny Grabki oraz współpracy radnych Anny Kamińskiej i Elżbiety Zawadzkiej oraz wielu innych społeczników.
Autor: Stanisław Szałapak
Opublikowany przez: Stanisław Szałapak