09.01.2012 00:00

Michałowice przez dwa dni mazowiecką stolicą motorowego sportu modeli rc

14
W dniach 7-8 stycznia 2012 roku w Michałowicach, w hali gimnastycznej Zespołu Szkół odbyły się IV Eliminacje Mistrzostw Mazowsza Modeli RC w kategoriach on-road (7 stycznia) i off-road (8 stycznia), pod honorowym patronatem wójta gminy Michałowice Krzysztofa Grabki.
Eliminacje zostały zorganizowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Modelarzy. Startowało 115 modeli, sterowanych przez 90 zawodników. Najmłodszy kierowca miał 5 lat, a najstarszy ponad 60, w tym tylko dwie dziewczyny. Najwięcej zawodników przyjechało z Warszawy; przybyli rajdowcy z Pruszkowa, Piaseczna, Konstancina, Radomia … oraz spoza Mazowsza: z Lublina, Wrocławia, Obornik Śląskich, Tarnowa, Gdyni, Żabna (woj. świętokrzyskie), Lubawy (Mazury). Po raz czwarty na eliminacje Mazowsza miał przyjechać zawodnik z Niemiec, ale złamał nogę. Mistrzostwa Mazowsza Modeli RC mają charakter otwarty – zwyciężyć może mieszkaniec dowolnej miejscowości w Polsce, Europie czy na świecie.
Z naszej gminy wzięło udział czterech zawodników; w tym Marek Gadomski, absolwent szkoły podstawowej i gimnazjum w Michałowicach.

* * *
Skrót rc oznacza radio control, sterowane falami radiowymi modele samochodów elektrycznych w skali 1:10: Mercedesów, Fiatów, Porsche, Fordów… On-roady są to modele samochodów osobowych. Off-roady to samochody terenowe, które pokonują na torze przeszkody, w tym wykonują efektowne skoki.

Kierowcy startowali w następujących klasach: Hobby, Pro Stock, Modified, Formula, E-12. W klasie dla początkujących Hobby samochody pędzą z prędkością 20-25 km/h, w wyższych rozwijają szybkość do 100 km/h, osiągając średnią prędkość 50 km/h. Jak tłumaczy Niko Triandafilidis – prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Modelarzy, te 50 km/h to tak jak 200 km/h w prawdziwym samochodzie.

Samochody jeżdżą po torze przez 5 minut, wykonują do 18-20 okrążeń. Dosyć często dochodzi do kolizji, auta przewracają się (jak to dobrze, że są to tylko modele) i najczęściej szybko wracają na trasę, pomagają w tym rozstawieni na torze serwisanci. Słychać charakterystyczny wysoki dźwięk silników elektrycznych. Zawodnicy sterują pojazdami z wysokiego podestu.

Czas modelom mierzy aparatura identyczna do tej, której używa się w Formule 1, z dokładnością do 1:1000 sekundy.

Obok toru, na stołach, już od 7:00 zawodnicy rozłożyli swoje warsztaty. Pracowali przez wiele godzin, by pojechać jak najlepiej przez te 5 minut.

Emocji było mnóstwo, a potem wiele radości przy wręczaniu nagród i wyróżnień.

- Gratuluję wygranym i wszystkim zawodnikom – powiedział przy wręczaniu pucharów i dyplomów wójt gminy Michałowice Krzysztof Grabka. – Tego rodzaju zawodom przyglądałem się nie po raz pierwszy, ale tutaj, w Michałowicach zawody modeli rc odbyły się po raz pierwszy. Te kwalifikacje Mazowsza wykazały, że warto je u nas organizować. Dlatego ze swej strony obiecuję, iż nie będzie problemów z udostępnianiem hali na kolejne zawody modeli rc.

Wyniki mazowieckich eliminacji modeli rc znajdują się na: http://www.osm-rc.pl/wyniki/hala1112/4el/.

- Przede wszystkim chciałem podziękować za udostępnienie hali – powiedział Niko Triandafilidis *, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Modelarzy. – Zachęcam do uprawiania tego sportu z wielu powodów. Pomaga on budować pozytywne relacje między dziećmi i rodzicami. Tato ściga się z synem i/lub ojciec jest mechanikiem, trenerem, mama sponsorem i dba o logistykę.

- Rywalizacja powoduje, że zabawa zamienia się w sport wyczynowy. Mistrzem w sporcie zostaje się dzięki pasji oraz jeśli zaczyna się bardzo wcześnie. Tak było w przypadku Kubicy czy Małysza. Na tych zawodach startują bardzo młodzi zawodnicy. Z setek zawodników wyrośnie kilku mistrzów, a z pozostałych inżynierowie, mechanicy, konstruktorzy.

- Na zawodach młodzi ludzie uczą się techniki jazdy, mechaniki, konstrukcji samochodów, elektroniki, materiałoznawstwa.

- Na takich imprezach jak ta w Michałowicach wynajduje się diamenty i szlifuje w brylanty. Bardzo młodzi zawodnicy mają kontakt z dojrzałymi, początkujący z mistrzami.

- Uprawianie tego sportu zaczyna się od jeżdżenia na najprostszych modelach, które kosztują od 300 a 1000 zł – zakończył swoją wypowiedź prezes Niko Triandafilidis.

* * *
Na zawodach modeli rc, w hali gimnastycznej Zespołu Szkół w Michałowicach, po raz pierwszy dla imprezy zewnętrznej zostało użyte nowe nagłośnienie, składające się z 8 głośników. (Wcześniej z nagłośnienia skorzystano pod koniec 2011 roku podczas trzech szkolnych Wigilii).

* W środowisku modelarzy-zawodników Niko Triandafilidis jest dobrze znany. W Michałowicach kibiców zainteresowało nazwisko prezesa. Wyjaśniamy: jego rodzicami są Grecy, którzy osiedlili się w Polsce po II wojnie światowej. Prezes Triandafilidis urodził się w naszym kraju.
Autor: Stanisław Szałapak
Opublikowany przez: Stanisław Szałapak