09.09.2021 21:00

Komorów – rozśpiewane osiedle

44
Z okazji 5-lecia pracy twórczej Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego odbyła się wyjątkowa projekcja filmu prezentującego twórczość jubilatów.

We wtorek 7 września w sali mulitimedialnej urzędu gminy Michałowice odbył się pokaz filmowy z okazji 5-lecia pracy twórczej Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego. Spotkanie otworzył dyrektor kulturalnej placówki. – Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil zapierających oddech – stwierdził Witold Błaszczak, dyrygent Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego.

Przed projekcją filmu odbyła się uroczystość, w trakcie której swoje życzenia przekazała jubilatom Lidia Kulczyńska-Pilich, z zarządu fundacji Miejsce im. Andrzeja Pilicha w Komorowie. Cytując Platona mówiła – Muzyka daje duszę wszechświatowi, skrzydła umysłowi, lot wyobraźni, a wszystkiemu życie. Jesteście naszymi nieocenionymi skarbami. Dziękujemy za to, że jesteście, za to co robicie dla nas, dla Komorowa, dla społeczności gminy i szerzej. Dziękujemy wam za muzykę i poza śpiew, który dotyka naszych serc niezależnie od tego jak malutkie i ogromne są nasze umysły. To wy uświadamiacie nam, że bez muzyki trudno żyć, że ona jest magią większą od wszystkiego co robimy na tej ziemi, że ona jest wieczna. Niech wasze dzieło trwa długo i zawsze na chwałę naszego kochanego Komorowa  – powiedziała Lidia Kulczyńska-Pilich, z zarządu fundacji Miejsce im. Andrzeja Pilicha w Komorowie.

Kolejną niespodzianką dla przybyłych gości był występ dwójki solistów Katarzyny Przyweckiej – sopran i Marcina Pilicha – tenor, przy akompaniamencie Danuty Kojro-Pawulskiej.  

Występ śpiewaczego duetu zapowiedział Witold Błaszczak, dyrektor Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego. Dyrygent zacytował słowa św. Jana Pawła II – Człowiek, żyje prawdziwie ludzkim życiem dzięki kulturze. Kultura jest właściwym sposobem istnienia i bytowania człowieka. Kultura jest tym, przez co człowiek jako człowiek staje bardziej człowiekiem. Istnieje podstawowa suwerenność społeczeństwa, która wyraża się w kulturze narodu. Jest to zarazem ta suwerenność, przez którą najbardziej suwerenny jest człowiek. W tym sensie kultura naprawdę jest najważniejsza – podkreślił Witold Błaszczak, dyrektor Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego.

Film zrealizowany przez Zbigniewa Szymańskiego, zatytułowany „Komorów – rozśpiewane osiedle” to zapis koncertów i historii bohaterów wieczoru. Historii, która jest pięknym dowodem na miłość do muzyki. Miłość przez duże M i wysokie C, gdyż pierwszym dziełem, za które wzięli się śpiewacy z Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego było „Oratorium Sacrum Mesjasz” Jerzego Fryderyka Haendla. Chór to nie tylko śpiew, to także miejsce spotkań przyjaciół dzielących wspólną pasję. Daje się to poczuć oglądając film, w którym nie brakuje również osobistych zwierzeń. 

Blisko godzinny pokaz „Komorów – rozśpiewane osiedle” był pięknym zwieńczeniem obchodów 5-lecia Komorowskiego Towarzystwa Śpiewaczego.

Artystom gratulujemy jubileuszu i życzymy wielu sukcesów cytując dyrektora chóru, Witolda Błaszczaka – niech się Haendel cieszy, że go śpiewacie.

 

 

Opublikowany przez: Mariusz Marcysiak

Zobacz także