14.11.2015 23:30

„Wieczór pieśni patriotycznej” w Opaczy-Kolonii

172
12 listopada 2015 r., w świetlicy w Opaczy-Kolonii, już po raz szósty, z okazji Święta Niepodległości odbyła się patriotyczna uroczystość.

Zespoły wokalne dorosłych „Czerwone Korale” i dziecięcy „Czerwone Koraliki”, pod kierunkiem Renaty Włodarek przygotowały „Wieczór pieśni patriotycznej”. Występ trwał długo, ponieważ „Korale” i „Koraliki” zaśpiewały aż 13 patriotycznych pieśni oraz piosenek – tytuły podajemy wg kolejności wykonania: „Tu wszędzie jest moja Ojczyzna”, „Hej, chłopcy bagnet na broń”, „Wojenko, wojenko”, „Przybyli ułani pod okienko”, „Białe róże”, „My, pierwsza brygada”, „Pierwsza kadrowa”, „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”, „Jak to na wojence ładnie”, „Wyszła dziewczyna”, „Hej, hej ułani, malowane dzieci”, „Rota”, „11. listopada”. Piosenkę „Dziś do ciebie przyjść nie mogę” solo zaśpiewał Jacek Woźniczko, a chóry akompaniowały mu mormorando.

 

„Czerwone Korale” i „Czerwone Koraliki rozwijają się. Wzbogacają swój repertuar oraz przybywa członków. Niedawno np. chórzystkami „Koralików” stały się Lena i Kamila – uczennice z michałowickiej szkoły podstawowej. 

 

– Pokolenia urodzone po wojnie miały wielkie szczęście: mogły pracować, uczyć się, realizować marzenia i żyć w pokoju – powiedziała witając gości sołtys Opaczy-Kolonii Grażyna Grabka. – Trzeba znać historię swojego kraju. Tak jak stwierdził Józef Piłsudski: Naród, który nie ma szacunku do swojej przeszłości, nie ma prawa do przyszłości. Co należy robić, by budować przyszłość? Potrzeba wyciągać mądre wnioski z historii i pamiętać.

 

– Wolność nie jest nam dana raz na zawsze – przypomniał Krzysztof Grabka, wójt gminy Michałowice, mieszkaniec Opaczy-Kolonii. Musimy dbać o naszą wolność, pielęgnować ją. Przyszliśmy tutaj na koncert patriotycznych pieśni, żeby cieszyć się, świętować, ale również po to, by pamiętać, że przyszłość zależy od nas.

 

Barbara Ciszek z „Czerwonych Korali” przeczytała anonimowy wiersz pt. „Dzień niepodległości”, kończący się słowami: „Żeby honor nasz ocalić / czas zakończyć spory wszystkie, / byśmy nigdy się nie stali, / europejskim pośmiewiskiem”.

 

Koncert odbył się przy słodkim poczęstunku.

 

Podobnie jak w ubiegłych latach Renata Włodarek przygotowała patriotyczną dekorację. Chóry śpiewały przed brzozowym – białym krzyżem przepasanym biało-czerwoną szarfą. Obok elektronicznego pianina, na którym grała R. Włodarek, na sztalugach stała reprodukcja obrazu Wojciecha Kossaka „Kasztanka” (koń Józefa Piłsudskiego).

 

* * *

Imprezę zorganizowali: sołtys i Rada Sołecka Opaczy-Kolonii oraz Koło nr 5 Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Opaczy-Kolonii z jego przewodniczącą Anną Taras.

Opublikowany przez: Stanisław Szałapak

Zobacz także