10.09.2012 10:50

Dni Gminy Michałowice

70
Oficjalnemu otwarciu nowego budynku urzędu, 8 września 2012 r., towarzyszył festyn: Dni Gminy Michałowice, zorganizowany na terenach tuż obok nowej siedziby.

Festyn rozpoczął się tuż po uroczystości otwarcia, od poczęstunku grochówką ze strażackiego kotła. Zbliżała się pora obiadowa, więc po zjedzeniu grochówki, uwarzonej przez mistrzów w tej dziedzinie - Ochotniczą Straż Pożarną w Nowej Wsi, humor każdemu poprawiał się i rosła ochota do zabawy.

Na placu przed nowo otwartym ratuszem, studenci Wydziału Ratownictwa Medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie prowadzili szkolenie, używając do tego fantomu – gumowego manekina, jak udzielić pierwszej pomocy: – Nieudzielenia pomocy jest karalne – tłumaczył student. – Najpierw trzeba sprawdzić, czy udrożnione są drogi oddechowe (…) Należy 30 razy szybko i silnie ucisnąć klatkę piersiową, a następnie dwukrotnie wdmuchać powietrze przez usta do płuc ratowanej osoby. Czynności te należy powtarzać, aż do odzyskania przytomności przez poszkodowanego.

Na stoisku zorganizowanym przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej dzieci rozwiązywały zadania w kąciku zabaw logicznych, a pod kierunkiem Aleksandry Kostiuk – plastyczki po akademii sztuk pięknych wykonywały zabawki z materiałów z odzysku, w ramach artystycznego recyklingu: z małych plastykowych butelek – grzechotki, a z dużych – wodne klepsydry. Itp., itd.

Panie ze Stowarzyszenia „Niezwykli” zbierały pieniądze na profesjonalną salę terapii integracji sensorycznej dla dzieci z autyzmem: potrzeba 20 tys. zł. Tłumaczyły, czym jest autyzm i jakie wokół tej choroby narosły mity. Jednym z autystycznych zaburzeń jest zespół Aspergera. Mieli go: Beethoven, Mozart, Einstein oraz Bil Gates.

Gminna Komisja ds. Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, pod kierunkiem jej przewodniczącej – Jadwigi Jodłowskiej, zorganizowała IV Konkurs „W zdrowym ciele zdrowy duch” na hasło promujące zdrowy tryb życia. W konkursie wzięło udział 12 rodzin. Nagrodzono 4 hasła.

1. miejsce zajęła rodzina Piotrowskich w składzie: Aleksandra – mama oraz dzieci: Ludwik i Maryla, za hasło: „Kto sportu zażywa, temu zdrowia przybywa”.

2. miejsce – rodzina Kozłowskich: Monika – mama, Magdalena i Michał – dzieci, za hasło: „Przepis na zdrowe życie: sport, warzywa i wody picie”.

3. miejsce – rodzina Koślaczów: Tomasz – ojciec, Gabriela i Adam – dzieci, za hasło: „Biegasz, jeździsz, skaczesz, pływasz – wszystkie choroby wykiwasz”.

4. miejsce – rodzina Makowskich: Artur i Anna – rodzice z dzieckiem Anią za hasło: „Sport to radość, sport to zdrowie, jak poćwiczysz, to się dowiesz”.

Dzieci zdobywały nadmuchiwany zamek – tak wielkiego chyba jeszcze w naszej gminie nie było, strzelały ze sportowego łuku, chodziły po równoważni, wykonywały biżuterię, huśtały się na ogromnej wysokości, oczywiście z pełną asekuracją, na specjalnej wyczynowej huśtawce, brały udział w slalomach… I trudno, bardzo trudno było je zmęczyć.

NA SCENIE

Amatorzy

Solo zatańczył (zwykle występuje z partnerką) Jarosław Biernat. (Uczeń ten otrzymuje stypendium od naszej gminy, by mógł rozwijać swój taneczny talent i zdobywać kolejne taneczne sukcesy).

Miłośnicy muzyki klasycznej, poważnej bardzo chętnie oklaskiwali ambitny występ zespołu muzyki dawnej Gradus ad Parnassum, prowadzony przez Sławomira Rymuzę, wicedyrektora Szkoły Podstawowej w Komorowie.

W kategorii solowe występy wokalne uczniów jak zwykle bezkonkurencyjne okazały się wychowanki Aliny Stenckiej – nauczycielki Zespołu Szkół w Michałowicach.

Interesujące okazały się chóry z Opaczy Kolonii „Czerwone Korale” i „Czerwone Koraliki”, prowadzone przez Renatę Włodarek. Ten młodszy chór, dzieci i (młodszej) młodzieży „Koraliki” po raz pierwszy zaprezentował na tak poważnej imprezie swój nowy, bogaty repertuar, np. przebój „Żółta łódź podwodna” w niezwykle ciekawej aranżacji R. Włodarek.

Całe rodziny zachwycały się grą dziecięcych aktorów z klasy II a z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Mikołaja Kopernika w Nowej Wsi (pod kierunkiem wychowawczyni Grażyny Cyrkler), w spektaklu „Kopciuszek”. „Jak to miło być śliczną i elegancką na królewskim balu” – można było usłyszeć ze sceny. Po godzinie 24:00 czar prysnął. Kareta z powrotem zamieniła się w dynię, a suknia balowa w łachmany, ale bajka i tym razem skończyła się dobrze – królewicz odnalazł piękną właścicielkę pantofelka.

Na scenie nie zabrakło także niezwykle dynamicznych popisów tanecznych tancerek z Klubu Sportowego „Zdrowie” z Michałowic, zespołów Sqład” i „Sqładowisko” – według choreografii prowadzącej te zespoły „Dorotki” Doroty Jastrzębskiej.

Występy profesjonalistów

Nieco później, bliżej wieczora zaczęły się występy profesjonalistów. Publiczność znakomicie bawiła się podczas koncertów zespołów „Melodia Band” i „Bardotka Trio” – dobrze zaśpiewane i zagrane standardy zawsze okazuję się niezawodne.

Najliczniejszą publiczność zgromadziła gwiazda Dni Michałowic – Ania Rusowicz. Podczas festynu na szczęście pogoda dopisała, ale późnym wieczorem, kiedy zapadł zmrok, zrobiło się chłodno. Ania Rusowicz potrafiła jednak bardzo skutecznie rozgrzać atmosferę. Zrobiło się wręcz gorąco, od braw, ale również od wspólnego śpiewania.

Dokładnie o 22:OO rozpoczął się imponujący pokaz sztucznych ogni. Feeria barw i kształtów rozpryskiwała się na niebie, a następnie, już wolniej, opadała. I tak działo się raz po raz, do końca pokazu.

Autor: Stanisław Szałapak
Opublikowany przez: Stanisław Szałapak

Zobacz także